Kościół św. Antoniego Padewskiego

Około 350 metrów od Sanktuarium, pod numerem 2 na ulicy Franciszkańskiej, mieszą się – zbudowane po wielu latach sporów – kościół św. Antoniego Padewskiego i klasztor franciszkanów konwentualnych w Poznaniu.

Historia kościoła rozpoczyna się w 1637 roku, kiedy klasztor gnieźnieński franciszkanów, z biskupem Andrzejem Szołdrskim jako reprezentantem, wystąpił o miejsce pod zabudowę w stolicy regionu. Miała ona przyciągać nowe rzesze wiernych dzięki wygodnemu usytuowaniu w coraz gęściej zaludnionym Poznaniu. Od podjęcia decyzji o lokalizacji świątyni w okolicach podzamcza zakonnicy zaczęli skupować kolejne nieruchomości; przyjmowali również hojne darowizny. 

W 1644 roku rozpoczął się żmudny proces budowy. Przerwali go bernardyni. Uznawszy, że franciszkanie stanowią dla nich groźną konkurencję – zwłaszcza zakładając swój kościół w tak dogodnym miejscu – zwrócili się do władz miasta o anulowanie zgody na budowę. Zebrawszy silną reprezentację klasztorów poznańskich i zgłaszając się do tych przedstawicieli władz, którzy również byli niechętni nowym instytucjom, bernardyni osiągnęli sukces.

I tak rozpoczęła się tułaczka poznańskich franciszkanów. Choć przenieśli się w dalsze rejony miasta (dzisiejszej ulicy Grobla), według bernardynów byli wciąż za blisko i w zbyt dogodnej lokalizacji. Ugodowo nastawieni franciszkanie wyprowadzili się jeszcze dalej, na drugi brzeg Warty i tam zajęli miejsce blisko parafii św. Rocha. Szybko jednak zorientowali się, jak daleko od wiernych się znaleźli i rozpoczęli starania o powrót w okolice Starego Rynku.

W końcu, w 1674 roku zakonnicy podpisali umowę ze znanym wówczas architektem Janem Końskim, który zaprojektował dla nich kościół w pobliżu Ratusza. Budowa obiektu trwała aż 54 lata. Służył on zakonowi i poznaniakom zaledwie 104 lata –  po tym czasie pruskie władze oddały zakon do kasacji, a na jego terenie założono magazyn. Zakonnicy odzyskali kościół i przylegający do niego klasztor dopiero w 1921 roku. 

W czasie II wojny światowej sklepienie nawy głównej zawaliło się, a co za tym idzie – zniszczeniu uległa większa część wyposażenia. Po zakończeniu niemieckiej okupacji polscy franciszkanie wrócili do Poznania, a ich świątynia została odbudowana jako jedna z pierwszych w mieście. Za dzisiejszy wygląd i odnowienie ściennych malowideł, które pochodzą jeszcze z wieku XII, odpowiadają pracujący w latach 1963–1965 restauratorzy T. Szukała i H. Kot. 

Podziemia kościoła św. Antoniego Padewskiego, z wejściem od strony ulicy Ludgardy, zajmuje ekspozycja trzech makiet miasta. Główną atrakcją jest odtworzona na podstawie namalowanego w 1618 roku obrazu makieta dawnego Poznania z miniaturowym odwzorowaniem jego najważniejszych punktów: podmiejskich osad, murów obronnych i kościołów. Drugi element stanowi makieta grodu Piastów na Ostrowie Tumskim; odtworzona na niej zabudowa istniała w czasach panowania Bolesława Chrobrego. Modele ostatniej makiety – Starego Rynku – zostały opisane brajlem i przeznaczone są dla osób niewidomych. Cyklicznie, kilkukrotnie każdego dnia, odbywają się pokazy światła i dźwięku opatrzone komentarzem historycznym. Pokazy trwają niespełna pół godziny i stanowią ciekawy punkt wyjścia do zwiedzania Poznania i poznania jego historii. Więcej informacji.


POZNAŃSKI TRAKT EUCHARYSTYCZNY przeczytaj więcej...